
Koszty ogrzewania budynków stale rosną, dlatego coraz więcej inwestorów zwraca uwagę na energooszczędność domu już na etapie projektu lub modernizacji. Oprócz odpowiedniej izolacji ścian i dachu, kluczową rolę odgrywa stolarka otworowa, czyli okna i drzwi. To właśnie przez nie może uciekać nawet kilkadziesiąt procent ciepła. Jak więc rozpoznać, że dana stolarka rzeczywiście jest energooszczędna?
Najważniejszym parametrem określającym energooszczędność okien jest współczynnik przenikania ciepła Uw. Informuje on, ile energii cieplnej przenika przez całe okno (ramę wraz z szybą).
Warto pamiętać, że Uw dotyczy całego okna, a nie tylko szyby – to częsty błąd popełniany przy wyborze stolarki.
Energooszczędna stolarka to zazwyczaj pakiety trzyszybowe, wypełnione gazem szlachetnym (argonem lub kryptonem). Znaczenie mają również:
W przypadku okien PCV o energooszczędności decyduje nie tylko sam materiał, ale także:
Nowoczesne profile PCV są projektowane tak, aby maksymalnie ograniczać straty ciepła, jednocześnie zachowując trwałość i stabilność konstrukcji.
Nawet najlepsze okna nie będą energooszczędne, jeśli zostaną źle zamontowane. Prawidłowy, tzw. ciepły montaż obejmuje:
Taki system montażu zapobiega powstawaniu mostków termicznych, zawilgoceniom oraz utracie parametrów okna w czasie.
Energooszczędna stolarka otworowa powinna posiadać:
Brak tych informacji powinien być sygnałem ostrzegawczym dla inwestora.
Energooszczędną stolarkę otworową można rozpoznać po niskim współczynniku Uw, nowoczesnych pakietach szybowych, zaawansowanej konstrukcji profili oraz prawidłowym montażu. Dopiero połączenie wszystkich tych elementów realnie wpływa na ograniczenie strat ciepła i niższe rachunki za ogrzewanie. Wybierając okna, warto patrzeć nie tylko na cenę, ale przede wszystkim na parametry techniczne i jakość wykonania.